poniedziałek, 26 listopada 2018

Magia świąt

Pomimo kalendarzowej jesieni,  którą mamy na pewno się zgodzicie ze mną , że co raz  dużymi krokami  zbliżają się święta.  Już w sklepach są w sprzedaży ozdoby choinkowe, można kupić  już prezenty pod choinkę, czy też manufaktura i inne galerie są przystrojone świątecznie. Czujemy także w przyrodzie ,że nadchodzi zima pomimo że jest teraz jesiennie. 

Jak dla mnie trochę przesadzają z wystawianiem wcześniej ozdób  świątecznych czy też produktów związane z Bożym Narodzeniem dwa miesiące lub dużo więcej przed świętami.Tylko po co to? Nie dajmy się zwariować .

 Od dłuższego czasu zauważam,że  każdego roku  spada  "magia świąt", nie czujemy już tej wspaniałej atmosfery świąt.. Dlaczego? Może dlatego ,że z roku na rok w Wigilię nie ma białego puchu, głównym powodem też ,że zbyt wcześnie wszystkie sklepy wystawiają asortymenty świąteczne itp. A gdzie w tym wszystkim jest magia?- wyczekiwanie na pierwszy śnieg ,ubieranie choinki,pieczenie świątecznych potraw,ciasta,ciasteczka, pierwsza gwiazdka , prezenty. 

 Co prawda  zawsze planuje zakup konkretnych prezentów pod choinkę własnie na miesiąc przed,bo wtedy są promocje, nie czeka się w kolejkach i stresować się ,że nie zdążę kupić wszystkich prezentów . Tak jak już wcześniej wspomniałam nie dajmy się zwariować można podzielić to wszystko  na dwa etapy (to co wpadło nam w oko wcześniej ok, a resztę w grudniu). Uważam ,że koniec listopada lub początek grudnia to najlepszy okres na sezon Bożonarodzeniowy.


  Czym dla was kojarzy się magia świąt?  
  Czym dla was kojarzy się magia świąt?
źródło

piątek, 5 października 2018

Jesienna aura



Na wstępie krótko chciałam powiedzieć  ,że u mnie wszystko w porządku i mam się dobrze. Nie ukrywam miałam bardzo dużą przerwę z racji tego ,że zaszły u mnie dość  duże zmiany w życiu musiałam poukładać swoje sprawy . Zanim  ułożyły się moje sprawy  wcześniej nie chciałam kontynuować bloga  nie mając  pewności że chcę to robić. W trakcie tej przerwy  doszłam do wniosku,że jednak to jest to czego chcę . Najwyraźniej potrzebowałam czasu aby się upewnić co do prowadzenia tego  bloga i do zamiłowania . Nie potrafię nic nie robić po prostu uwielbiam coś tworzyć.

Tak się złożyło ,że mieszkam teraz gdzie indziej w domku jednorodzinnym więc mam pole do popisu w dekorowaniu  domu jak i w ogrodzie czy też na ganku. Od tej pory postaram się pisać ,wrzucać nowości ale też i to co mam już porobione wcześniej.  Także nie przedłużam pokaże wam jesienne ozdoby i obrazy które namalowałam ( od jakiegoś czasu zaczęłam malować też obrazy.) 

Dynie z betonu,zaprawy betonowej. Oto początki robienia :

Dynie z gipsu


Dynia z gipsuKrasnal i dynia z gipsu

kolejny krok to pomalowanie dyni i zobaczcie jak wyszło

Malowane dynie z gipsu

piątek, 9 grudnia 2016

Zimowe przeciągi

 Rok temu wieczorem zauważyłam ,że zimą w sypialni od okna wieje zimny chłód. Po dłuższym obserwowaniu nie wytrzymałam i stwierdziłam ,że trzeba coś z tym zrobić. Biorąc pod uwagę, że podczas remontów okna były wstawione nowe to robotnicy musieli coś zrobić nie tak, a mieszkam w ocieplonym bloku.Trudno powiedzieć co poszło nie tak. Razem z mężem śpimy od okna i przy kaloryferze z którego się nie korzysta. Ale trzeba jakoś sobie poradzić. W internecie znalazłam przez przypadek fajne zdjęcie http://pinterestly.com/pin/394065036128614878 akurat na czas  Bożego Narodzenia. Wyglądało to jako ozdoba , ocieplacz na okno, na parapet lub jeszcze inaczej. Ale ten mikołaj tak mi się spodobał ,ze chciałam mieć w domu i spróbuje uszyć coś podobnego. Wszystko szyłam ręcznie bo wtedy nie miałam jeszcze maszyny do szycia. Znalazłam jakiś łatwy wzór i na podstawie tego zaczęłam tworzyć. Niestety nie robiłam zdjęć w trakcie szycia czy tez tworzenia ocieplacza ale wtedy jeszcze nie myślałam o założeniu bloga. Pokażę Wam już końcowy efekt:

Tutaj siedzi sobie na krześle 

a tu już na parapecie .


W ten sposób zatrzymałam parę stopni ciepła więcej.


Jak Wam się podoba taki ocieplacz.  Nawet jeśli Wasze okna są szczelne to takie ocieplacze czy też poduszki mogą być ozdobą parapetu lub pod drzwi. 
Pozdrawiam cieplutko.



sobota, 3 grudnia 2016

Witam ! !

Na początku chciałam się podzielić z informacją ,że jest to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość. Jestem tutaj nowa i staram się w miarę możliwości rozgryźć rożne szczegóły techniczne na temat tworzenia bloga. Mam nadzieję, że szybko to wszystko ogarnę i pojawią się pierwsze zdjęcia i kolejne posty związane z porcelaną połączone z rożnymi technikami oraz terapią. Na pewno z niecierpliwością czekacie  kiedy ten Blog w pełni ruszy -tak samo czekam i  ja  .
Dlatego prosiłabym Was o cierpliwość -na pewno ruszy jak tylko to wszystko ogarnę. Mam nadzieję, że zachęcę Was do inspirowania.

Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...